Warning: include_once(/www/hist_www/www/portal/includes/phpmailer/mailer.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /www/hist_www/www/portal/index.php(1) : eval()'d code on line 1

Warning: include_once() [function.include]: Failed opening '/www/hist_www/www/portal/includes/phpmailer/mailer.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php-5.2/lib/php') in /www/hist_www/www/portal/index.php(1) : eval()'d code on line 1
Historicus - Twój Portal Historyczny - Kobiety jak żołnierze

Twój Portal Historyczny

Twój Portal Historyczny

Szukaj w Portalu i Forum

Ostatnio na Forum

Użytkownik






Nie pamiętasz hasła?

Imieniny

18 Maja 2012
Piątek
Imieniny obchodzą:
Aleksander,
Aleksandra, Alicja,
Edwin, Eryk, Eryka,
Feliks, Irina,
Liboriusz, Myślibor,
Wenancjusz
Do końca roku zostało 228 dni.

Gościmy

Odwiedza nas 22 gości
Kobiety jak żołnierze Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Magda..   

II wojna światowa to temat-rzeka dla dokumentalistów, pisarzy oraz historyków, często po tragiczne wydarzenia XX wieku sięgają i filmowcy

Produkcje tych ostatnich zresztą trafiają do najszerszego kręgu odbiorców. I choć tematy wojenne doczekały się wielu adaptacji, mniej lub bardziej rzetelnego opracowania, wciąż za mało miejsca poświęca się w nich udziałowi kobiet w walkach o wolną Europę

Źródło: Dziennik Polski

W miniony czwartek w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym pokazano film niemieckiego reżysera Paula Meyera traktujący o polskich kobietach-żołnierzach, nie tylko świadkach, ale i uczestnikach walk za ojczyznę. "Konspiratorki", bo taki tytuł nosi produkcja, to zapis autentycznych przeżyć uczestniczek życia podziemnego w latach okupacji, później kobiet-żołnierzy walczących w Powstaniu Warszawskim, ostatecznie – jeńców wojennych obozu Oberlangen w północno-zachodnich Niemczech.

Prezes Koła Żołnierzy AK – Marzenna Schejbal oraz reżyser "Konspiratorek" Paul Meyer


Obraz Paula Meyera to blisko dwugodzinna relacja doświadczeń wojennych grupy kobiet, które przed okiem kamery zgodziły się opowiedzieć reżyserowi o swoich wojennych przeżyciach w latach II wojny światowej. "Potomek generacji katów", jak sam o sobie powiedział realizator obrazu, stworzył wstrząsający i wzruszający zarazem dokument o Warszawie niszczonej przez niemieckiego okupanta, ludności cywilnej, która wszelkimi sposobami próbowała stawić opór wrogowi.

"Niemieckie filmy o okresie rządów Hitlera 1933-1945 przedstawiają jasną perspektywę: kat i ofiara z moralizującym zakończeniem. Dla mnie, jako potomka generacji katów, otwarte rozmowy z kobietami, które nie ugięły się pod terrorem okupacji, dla których walka w konspiracji była czymś oczywistym, były niesamowitym doświadczeniem" – podkreślał Paul Meyer.

Biorące udział w produkcji kobiety z zaskakującą dokładnością opisywały okupacyjną rzeczywistość, cytowały konspiratorskie instrukcje, opowiadały o tajnym nauczaniu na tzw. kompletach i nadziei na niepodległość kraju. Opór wrogowi stawiały bowiem nie tylko w roli sanitariuszek czy łączniczek, ale także jako nauczycielki czy partyzantki biorąc udział w krwawych zamachach na nazistowskich oprawców. Szmuglowały broń, były kurierami, w lejach po bombach gotowały obiady i kiedy trzeba było – po żołniersku motywowały tych, którzy tracili chęć życia.

Młodość mijająca w tragicznych okolicznościach, masowe egzekucje niewinnej ludność Warszawy, codziennie bombardowana stolicy, gruzy i śmierć, brak wody i pożywienia, strach, życie w podziemiu, ucieczki kanałami i degradacja człowieczeństwa – oto bilans życiowych doświadczeń młodych wówczas kobiet-żołnierzy. Wojna z ich perspektywy okazała tym samym mianownikiem przeżyć co walczących o kraj mężczyzn, tragedie i śmierć nie oszczędzały nikogo. Mimo to, każda ze wspomnianych w filmie Meyera uczestniczek Powstania marzyła tylko o jednym – możliwości starcia z wrogiem. "Kto by sobie pomyślał, jeżeli zobaczyłby kobietę na ulicy, że mogłaby nieść bombę?" – pyta Zofia Korbońska, uczestniczka walk.

Życie w Oberlangen

"Konspiratorki" zaczynają i kończą się scenami z życia w Oberlangen – obozie karnym, do którego trafiły kobiety-żołnierze, w charakterze wojennych jeńców. Po stłumieniu Powstania Warszawskiego około 1726 z nich zostało zmuszonych do życia w jenieckiej rzeczywistości, wówczas też – jak same przyznają – najczęściej traciły siłę, wiele bowiem nie potrafiło pogodzić się z przegraną i na marne strawionym wysiłkiem polskiej ludności. Mimo to jednak, po raz kolejny podejmowały wysiłek i zaczynały powoli organizować życie w obozie, nawiązywać przyjaźnie. Nadzieję na jaśniejszą przyszłość przyniosły wydarzenia z 12 kwietnia 1945 roku, kiedy to obóz w Emsland został wyzwolony przez polskich żołnierzy. Radość i euforia wydawały się nie mieć końca. Konspiratorki z Oberlangen rozeszły się po wielu krajach świata, do dziś jednak przetrwały przyjaźnie, do dziś także wspólnie wspominają lata wojny, ludzi z którymi połączyły się ich losy.

Film Paula Meyera – reżysera urodzonego w Emsland w 1945 roku – na dzień przed prezentacją w POSK-u został pokazany w Instytucie Goethego, podobno spotkał się tam z bardzo dużym zainteresowaniem niemieckiej publiczności. W polskim środowisku było wzruszająco i boleśnie. Unikatowe archiwalne zdjęcia zrujnowanej Warszawy (częstokroć pochodzące z niemieckich zbiorów), kadry starych filmów z łapanek i egzekucji, relacje bezpośrednich świadków – trójki z nich obecnych zaś na sali – po raz kolejny wielu z widzów przypomniały wojenny koszmar. Po projekcji jednak, podczas dyskusji z reżyserem, wyrażono wdzięczność i aprobatę dla projektu zrealizowanego przez Meyera, współfinansowanego przez niemieckie instytucje filmowe. Projektu odartego z patosu i pozbawionego moralizatorstwa, prostego i dosadnego zarazem w niemal bezemocjonalnym przekazie – po prostu autentycznego.

Spotkanie zorganizowane przez Koło Żołnierzy AK – oddział Londyn zakończyła sprzedaż "Konspiratorek" na płytach DVD oraz kuluarowe dyskusje z reżyserem i uczestniczkami dokumentu.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Joomla Templates by Joomlashack