Warning: include_once(/www/hist_www/www/portal/includes/phpmailer/mailer.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /www/hist_www/www/portal/index.php(1) : eval()'d code on line 1

Warning: include_once() [function.include]: Failed opening '/www/hist_www/www/portal/includes/phpmailer/mailer.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php-5.2/lib/php') in /www/hist_www/www/portal/index.php(1) : eval()'d code on line 1
Historicus - Twój Portal Historyczny - Metody, cele i narody podlegające chrystianizacji w średniowieczu

Twój Portal Historyczny

Twój Portal Historyczny

Szukaj w Portalu i Forum

Ostatnio na Forum

Użytkownik






Nie pamiętasz hasła?

Imieniny

18 Maja 2012
Piątek
Imieniny obchodzą:
Aleksander,
Aleksandra, Alicja,
Edwin, Eryk, Eryka,
Feliks, Irina,
Liboriusz, Myślibor,
Wenancjusz
Do końca roku zostało 228 dni.

Gościmy

Odwiedza nas 21 gości
Strona Główna arrow Prace arrow Średniowiecze arrow Metody, cele i narody podlegające chrystianizacji w średniowieczu
Metody, cele i narody podlegające chrystianizacji w średniowieczu Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Adam Lubocki   

Średniowiecze to czas fanatyzmu religijnego, okres w którym ludzie dążyli do rozkrzewienia wiary chrześcijańskiej za wszelką cenę na cały kontynent europejski, a także poza niego, między innymi na tereny Ziemi Świętej. Najczęstszym sposobem nawracania ludności pogańskiej było „nawracanie mieczem”, jednak podejmowano także pokojowe próby, czyli misje chrystianizacyjne, np. misja świętego Wojciecha. W tej pracy postaram się opisać je i przybliżyć działania podejmowane we wszystkich sposobach nawracania na chrześcijaństwo oraz omówić w skrócie politykę chrystianizacyjną podejmowaną przez wybrane przeze mnie państwa europejskie.

Państwa, które dobrowolnie przyjęły chrześcijaństwo, na przykład Polska czy Księstwo Kijowskie, uniknęły najazdów w imię idei chrześcijańskich. Jednocześnie fakt ten odbierał ościennym państwom sąsiednim pretekstu do najazdu w przyszłości. Władcy, którzy przyjęli chrzest, sprowadzali na swoje ziemie duchownych z zagranicy, którzy w warunkach pokojowych docierali do ludności. Znaczna część państw Europy środkowo-wschodniej przyjęła chrzest dobrowolnie, otwierając swój na wpływ misjonarzy i przyjmując chrzest, jednak istniały także takie, które zostały zmuszone do przyjęcia chrześcijaństwa pod wpływem innego państwa, np. Chorwacja czy Czechy.

Średniowiecze to również epoka krucjat mających na celu przywrócenie Ziemi Świętej pod wpływy europejskie. Pierwsza, zorganizowana w 1096 roku zakończyła się powodzeniem i opanowaniem przez krzyżowców Jerozolimy. Krzyżowcy dopuszczali się licznych mordów na mieszkańcach zdobytych miast, ponieważ wierzyli, że zabicie Saracena to czyn chwalebny i miły Bogu. Oczywiście robili to w imię krzewienia wiary chrześcijańskiej.

Idea krucjat nie odnosiła się jedynie do krajów Lewantu. Rekonkwista hiszpańska również zyskała miano krucjaty, prowadzona była jednak bardzo długo, ze zmiennym skutkiem aż do roku 1492 kiedy to Maurowie ostatecznie zostali podbici przez królestwo Hiszpanii. W tym długotrwałym konflikcie śmierć poniosło bardzo wielu muzułmanów.

Ziemie słowiańskie i bałtyjskie od zamierzchłych czasów były celem ekspansji niemieckiej. Niemcy nie byli zwolennikami pokojowego nawracania, używali metod mniej wyrafinowanych. Podczas chrystianizacji częściej używali miecza niż znaku krzyża. Być może właśnie to wywołało w ludach zamieszkujących tereny niemieckiej ekspansji silną niechęć do kultury uniwersalistycznej Europy oraz religii chrześcijańskiej. Niemcy na podbitych przez siebie terytoriach prowadzili bezwzględną politykę wobec rdzennej ludności, zazwyczaj trwającej w pogaństwie. Jako idealny przykład może posłużyć tu Zakon Krzyżacki. Rdzenna ludność pruska, o ile trwała w pogaństwie, pozbawiana zostawała wszelkich praw i przywilejów, jednakże kiedy przyjmowała chrześcijaństwo, stawiani byli prawie na równi z ludnością niemiecką. Przypadki te były jednak rzadkie i przywileje i szlachectwo otrzymywały jedynie jednostki całkowicie posłuszne władzy centralnej. Również ludem podbitym przez Niemców z powodów wiary były zachodniosłowiańskie plemiona serbskie, wieleckie i obodryckie. Pierwszy raz kraje te znalazły się w strefie wpływów niemieckich na początku X wieku, potem kilkakrotnie z pod nich się wyzwalały. Związek Wielecki ostatecznie przestał istnieć w 1147 roku po ostatecznym podbiciu go przez Rzeszę. Plemiona łużyckie jako że były nieliczne, nie były w stanie skutecznie przeciwstawić się naporowi Niemców i dość szybko im uległy. Inaczej było w przypadku Obodrytów i Wieletów. Plemiona te były liczne i były w stanie skutecznie przeciwstawić się naporowi Cesarstwa, a co za tym idzie, jego ideom chrystianizacyjnym. Jednak bezwzględność i konsekwencja przyczyniły się w końcu do ochrzczenia wielu Wieletów. Niestety wiązało się to z upadkiem ich dość bogatej kultury i całkowitym wynarodowieniem.

Trzeba jednak zauważyć, że zbrojny sposób nawracania wywodzi się z czasów Karola Wielkiego i przez niego został zapoczątkowany. On jako pierwszy monarcha kazał przyjmować ujarzmionym przez siebie ludom pod groźbą kary śmierci chrzest. Metoda ta została oceniona pozytywnie i praktykowana przez liczne europejskie kraje, na przykład Niemcy, Hiszpanię, a w pewnym stopniu nawet Polskę między innymi za panowania Bolesława III. Mimo że metoda ta była niezwykle popularna i często stosowana, budziła ona jedynie niechęć i opór w ten sposób nawracanej ludności, przyczyniając się niejednokrotnie do niezadowolenia i buntów ludności. Przykładem może być Pomorze, które oderwało się od Polski na ponad sto lat i przez cały ten okres trwało w pogaństwie. Dopiero twarda postawa polskiego księcia, na którego zapewne duży wpływ miał zwolennik chrystianizacji Gall Anonim zdołał położyć temu kres.

Jednakże oprócz tych niejednokrotnie brutalnych prób narzucenia religii uniwersalistycznej Europy istniały także inne sposoby krzewienia wiary wśród ludów pogańskich i innowierców. Najbardziej wśród nich rozpowszechnionym były misje chrystianizacyjne podejmowane przez duchownych. Udawali się oni do pogańskiego kraju, by słowem i przykładem nakłonić ludzi do przyjęcia chrześcijaństwa. Na podobnych zasadach nawracano ludność w krajach dopiero co nawróconych. Sprowadzano duchownych którzy w miarę możliwości przybliżali mieszkańcom nową wiarę. Był to jednak proces bardzo złożony i długotrwały, w Polsce pogaństwo utrzymywało się jeszcze w XIII, XIV wieku, a niektóre obrzędy, wierzenia, czy przesądy istnieją w naszej kulturze do dziś.

Najsłynniejszym polskim misjonarzem jest pierwszy polski święty i patron naszego kraju, święty Wojciech. Jednak nasza historia zna ich więcej, choćby misjonarza pomorskiego Ottona z Bambergu. Polacy od początku przejawiali tolerancję pod względem religijnym i nie byli zwolennikami nawracania ludności przemocą. Dość jaskrawym wyjątkiem jest tu Bolesław Krzywousty, jednak żył on w czasach, kiedy idea zbrojnych krucjat była szeroko rozpowszechniona. Co prawda Polacy starali się podporządkować sobie Prusy, jednak mało kto dokonywał tego orężem. Pierwszą wyprawę chrystianizacyjną na ziemie pruskie zainicjował Bolesław I, potem było ich jeszcze kilka. Skutkiem tego było nawrócenie wielu Prusów z Pomezanii, jednak zostali oni wymordowani przez swych pobratymców pozostających w pogaństwie. Potem przybyli krzyżacy i kultura pruska praktycznie przestała istnieć a wpływy polskie w tym regionie spadły do zera.

Kraje pogańskie takie jak Prusy czy Związek Wielecki bardzo długo i z wielkim fanatyzmem i zaciętością przeciwstawiali się narzucaniu innej wiary, nawet drogą pokojową. Toteż wiele pokojowych misji chrystianizacyjnych kończyło się niepowodzeniem, a nawet śmiercią misjonarzy. Jednakże w razie powodzenia misji, jak było na przykład w przypadku Ottona z Bambergu, misja mogła przynieść znacznie większe korzyści niż militarny sposób znacznie częściej stosowany. Jednak w przypadku silnego oporu miejscowej pogańskiej ludności było to jedyny według ówczesnych ludzi możliwy sposób nawrócenia. Możliwości pozostawienia pogan przy ich własnych wierzeniach nie widzieli, gdyż było to sprzeczne z istniejącymi w tym czasie przekonaniami i ideami oraz filozofią.

Podsumowując zebrane przeze mnie informacje na temat metod chrystianizacji innowierców w średniowieczu, stwierdzam, iż średniowiecze znało trzy, a właściwie dwie ponieważ dwie z nich opierają się na praktycznie tych samych zasadach, metody krzewienia wiary w Boga. Pierwszy z nich został zapoczątkowany przez Karola Wielkiego i polegał na bezwzględnym niszczeniu kultur pogańskich, zbrojnych wyprawach na te ziemie, zajmowania ich w imię wiary. Był to sposób niezwykle krwawy, przynoszący wiele ofiar, jednakże bardzo powszechny. Drugim sposobem chrystianizacji pogańskich narodów były pokojowe wysłannictwa, w których brali udział misjonarze. Ich zadaniem było przybliżenie wiary katolickiej ludziom trwającym w pogaństwie i nakłonienie ich do przyjęcia chrztu. Bliźniaczą metodą tego sposobu była chrystianizacja kraju, który dobrowolnie przyjął chrześcijaństwo. Do kraju takiego sprowadzano duchownych na potrzeby krzewienia wśród ludu nowej wiary, proces ten był długotrwały, lecz przynosił pożądane efekty. Tak więc średniowiecze to okres który w którym ludzie nie tolerowali ludzi wyznających inne religie, starali się za wszelką cenę wpoić im religię chrześcijańską, posługując się przy tym albo mieczem albo słowem bożym. Ludzie średniowieczni to ludzie na ogół pozbawieni jakichkolwiek przejawów tolerancji religijnej. Z ich rąk ginęli wszyscy innowiercy, na wschodzie poganie, w krajach Lewantu muzułmanie, a w Hiszpanii obok muzułman także żydzi.

 
następny artykuł »
 
Joomla Templates by Joomlashack